Błędy poznawcze w myśleniu krytycznym

Zazwyczaj myślimy, że znamy się na czymś lepiej od innych. Ktoś jest ładny więc musi być też mądry i miły. Pani jest lekarzem w białym fartuchu więc zapewne ma rację. Coś jest lepsze tylko dlatego, że widzimy to już po raz któryś. Powyższe stwierdzenia mogą przyjść na myśl każdemu z nas. Mogą być prawdą, ale wcale nie muszą. Są przykładami efektów tak zwanych błędów poznawczych. Nierzadko zdarza nam się myśleć w sposób nieracjonalny. Duży wpływ na takie myślenie mają właśnie błędy poznawcze. Nie możemy ich całkowicie wyeliminować z naszego myślenia, ale jesteśmy w stanie je poznać i mocno ograniczyć ich działanie. Wpis jest kontynuacją tematu myślenia krytycznego – pierwszą część przeczytasz TUTAJ.

Błędy poznawcze i heurystyki

Nasz mózg potrafi płatać nam figle na każdym kroku. Pomagają mu w tym błędy poznawcze i heurystyki. Są one ścieżką na skróty, którą wybiera za nas mózg podczas podejmowania wyborów, myślenia i wnioskowania. Uproszczone metody wnioskowania jakim są błędy poznawcze, często potrafią zwieść nas na manowce. Każdy z nas, bez wyjątku, jest na takie błędy podatny. Są to zachowania na tyle powtarzalne dla każdego człowieka, że przez lata zostało określone i szerzej opisane w sumie kilkadziesiąt błędów poznawczych.

Niestety większość z błędów dotyka każdego, również Ciebie i mnie. Jednak dobra informacja jest taka, że możemy teraz poznać błędy poznawcze i wiedzieć na czym polegają. Gorsza wiadomość jest taka, że sama świadomość istnienia takich błędów to jeszcze nie wszystko. Jest to jednak pierwszy krok do ograniczenia ich działania. Poniżej znajdziecie opis kilku bardzo często występujących błędów poznawczych, na które jesteśmy narażeni każdego dnia.

# Błędy Poznawcze – Efekt Potwierdzenia

Jest to jeden efektów psychologicznych, który każdego dnia jest wykorzystywany na swoją korzyść przez wiele globalnych marek. Prawdopodobnie podlegasz mu codziennie. Wystarczy tylko korzystać z takich serwisów jak youtube czy facebook. Czym w ogóle jest efket potwierdzenia? To tendencja naszego umysłu do tego by potwierdzać dotychczasowe przypuszczenia, zamiast weryfikować i sprawdzać czy na pewno są one prawdziwe. Dodatkowo występuje w nim tendencja do ignorowania informacji, które przeczą naszym dotychczasowym przekonaniom. Preferujemy informacje, które potwierdzają wcześniejsze założenia i informacje jakie znamy. Jak już wspomniałem we wcześniejszym wpisie na temat myślenia krytycznego umysł lubi oszczędzać energię i chodzić na skróty. Łatwiej jest mu szukać potwierdzeń naszych dotychczasowych myśli zamiast starać się weryfikować inne strony tego samego medalu.

Dlaczego wspomniałem tu o facebooku i youtube? To przez algorytmy jakie nimi rządzą. Youtube coraz bardziej personalizuje treści, które nam dostarcza, podobnie jak facebook. Serwis chce jak najbardziej przykuć nasza uwagę i zatrzymać nas jak najdłużej. To, co widzimy w polecanych video jest wyświetlane na podstawie tego co już wcześniej obejrzeliśmy – pokazywane jest to co według algorytmów ma największą szansę na nasze kliknięcie. A niekoniecznie idzie to w parze z tym co chcielibyśmy oglądać i co byłoby dla nas najlepsze. Ciągłe ucinanie zasięgów na kanałach, które wcześniej obserwowaliśmy jest tego najlepszym przykładem.

Takie działania globalnych marek zwiększają szansę na zatrzymanie widza na stronie przez jak najdłuższy czas. Jaki jest tego skutek ? Algorytmy działające w ten sposób podsuwają nam to co potwierdza nasze przekonania – w końcu uwielbiamy mieć rację i się w tym utwierdzać. W skutek tego np. „antyszczepionkowcy” znajdą mnóstwo informacji potwierdzających, że szczepionki są złe. Z kolei „szczepionkowcy” znajdą… mnóstwo informacji potwierdzających, że szczepionki są dobre. Każda ze stron będzie miała znacznie szybciej podsunięte pod nos te informacje, których oczekują. Jak widzimy, nie tylko nasze mózgi utrudniają nam ścierani poglądów z przeciwnymi do tych które mamy, ale również nasze otoczenie.

Klapki na oczach

Otrzymując coraz więcej informacji potwierdzających nasze wcześniejsze doświadczenia i przekonania coraz bardziej utwierdzamy i okopujemy się w swoich poglądach. Dotyczy to każdej sfery życia – czy to pracy, związków, polityki, inwestowania.. W każdej chwili działa na nas efekt potwierdzenia. Z automatu ignorujemy informacje, które są sprzeczne z naszymi założeniami.

Będąc podatnymi na ten efekt niejako sabotujemy sami siebie i szukamy tylko tego z czym z góry chcemy się zgodzić. Przyjmujemy do siebie tylko to co chcemy usłyszeć. Jest to bardzo niebezpieczny efekt, który może mocno zniekształcać nasze decyzje i wybory. Nasz umysł zamiast weryfikować jakieś dane szuka jedynie tych, które potwierdzają z góry założone przypuszczenia. Często jeżeli mówimy o kimś, że w jakiejś sytuacji ma „klapki na oczach” i nie widzi tego co chcemy mu zasugerować jest bardzo możliwe, że mamy do czynienia właśnie z efektem potwierdzenia.

Jak możemy się przed tym chronić? Do tych najważniejszych dla nas decyzji należy podchodzić analitycznie i na chłodno. Nie zalecamy tu pośpiechu i presji czasu. Odłożenie emocji na pewno może nam pomóc. Warto weryfikować źródła naszych informacji i starać się samemu szukać kontrargumentów oraz tego co może mówić druga strona. Ocena jakości i wiarygodności źródła dostarczanych argumentów jest tu jak najbardziej wskazana.

# Błędy Poznawcze – Efekt Halo / Aureoli

Efekt halo (zwany też efektem aureoli) jest to efekt w wyniku którego przypisujemy ludziom różne aspekty (pozytywne bądź negatywne) na podstawie jednej tylko cechy, którą mieliśmy okazję poznać. Mamy skłonność do lubienia bądź nielubienia wszystkich cech danej osoby opierając się na niewielkiej ilości informacji bądź też zwykłemu „pierwszemu wrażeniu”. Ujawnia nam się tutaj działanie Szybkiego Systemu Myślenia [opisanym w TYM WPISIE], który upraszcza sobie przez to wizję świata generalizując wiele spraw.

Przykładowo, spotykając osobę, która jest punktualna – o wiele szybciej pomyślimy o niej, że jest też zdyscyplinowana, pracowita, odpowiedzialna mądra i inteligentna. Zaś mając do czynienia z osobą, która spóźniłaby się na pierwsze spotkanie moglibyśmy nadać jej cechy i pomyśleć, że jest niechlujna, leniwa, nieodpowiedzialna i lekceważąca. Tymczasem powodów do spóźnienia mogłoby być tak naprawdę tysiąc i żaden z nich nie łączyłby tej osoby z cechami, które z automatu pochopnie przypisaliśmy.

Istotne pierwsze wrażenie

Podobnie o osobie ładnej i schludnie ubranej szybciej pomyślimy, że jest też dobra, miła czy też mądra. Jest to kolejny przykład chodzenia mózgu na skróty. Ten błąd poznawczy bardzo mocno wpływa na nasze myśli na temat spotkanych ludzi i doświadczanych z nimi sytuacji. Szybki system myślenia ponownie tworzy prostszy obraz świata. Dzięki temu jest on spójniejszy niż rzeczywistość przez co nie trzeba za dużo wysiłku by go zrozumieć.

W swojej książce „Pułapki myślenia” Daniel Kahneman przytacza badanie, w którym uczestnikom przedstawiano opis cech dwójki ludzi. Po przeczytaniu szeregu cech opisujących te dwie osoby uczestnicy badania wyrobili na ich temat dwie skrajne opinie – negatywną i pozytywną. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że wypisane cechy u obu osób były takie same i dotyczyły tak naprawdę jednej osoby! Jedyna różnica polegała na… zmianie kolejności opisanych cech! W przypadku „pierwszej” osoby jej opis rozpoczęto od cechy pozytywnej, zaś w przypadku „drugiej” osoby opis rozpoczęto od cechy negatywnej.

To między innymi dlatego tak ważne jest tak zwane pierwsze wrażenie, które możemy zrobić tylko raz. To jak zaprezentujemy się na samym początku rzutuje na dalszym odbiorze naszej osoby. Potwierdzają to też eksperymenty naukowe.

# Błędy Poznawcze – Efekt Awersji do straty

Jest to dość popularne zjawisko, o którym słyszał niemal każdy. W skrócie – jesteśmy dużo bardziej wrażliwi na stracenie czegoś co mamy niż na zyskanie czegoś nowego. Wspomniany wcześniej autor Pułapek Myślenia w jednym ze swoich badań określił, że stratę tej samej rzeczy potrafimy odczuć dwa razy bardziej niż to kiedy zyskamy tę samą rzecz. Po prostu nasze umysły bardziej przywiązują się i skupiają na stracie niż na zyskiwaniu czegoś. Dlatego też intuicyjnie bardziej niż na zdobywaniu czegoś nowego skupiamy się na tym by nie stracić tego co już mamy. I jest to oczywiście zrozumiały i naturalny mechanizm, który również pomaga nam przetrwać.

Zaletą tego efektu jest chociażby to, że zazwyczaj nie jesteśmy skłonni do przesadnego ryzyka. Nie mamy np. skłonności do stawiania na szali całego swojego dobytku. Ma on jednak też swoje negatywne konsekwencje. Chociażby w pracy – większość czasu potrafimy poświęcać na gaszeniu pożarów zamiast optymalizacji i zaplanowanemu rozwijania procesów. Jest to ważny mechanizm szczególnie w ujęciu Leanowym.

Sztuką jest odpowiednie zbalansowanie proporcji pomiędzy byciem „zachowawczym” asekurując to co się ma i co można stracić a między byciem „promotorem” zmiany i wprowadzaniem optymalizacji i rozwoju. Na pewno warto jest odpowiednio zaplanować czas na zmiany, o czym pisał Krzysztof Dobrowolski w jednym z wpisów na blogu Lean Jest dla Ludzi.

Niekończąca się lista błędów poznawczych

Opisane szerzej powyższe błędy nie są jedynymi błędami poznawczymi które nas dotykają. Ich lista jest bardzo długa. Z pośród pozostałych błędów warto wspomnieć o chociażby takich błędach jak:

  • Efekt czystej ekspozycji – bardziej lubimy coś co widzimy częściej. To chociażby dlatego po raz enty media potrafią podsunąć nam pod nos tę samą reklamę, spot czy też np. piosenkę. Za każdym razem zmieniając nasze podejście do oferowanego produktu. Oczywiście mówimy tu o rzeczach, do których nie jesteśmy z góry negatywnie nastawieni.
  • Efekt autorytetu – jest to poleganie tylko i wyłącznie na osobie, która w jakiejś dziedzinie wydaje się być autorytetem. Co ciekawe wcale nie musi znać się na tym temacie, w którym się wypowiada. Musi być tylko osobą znaną lub też by wyglądała na taką, która zna się na danej dziedzinie. Dlatego widok Adama Małysza reklamującego ubezpieczenia nas nie dziwi. Zawsze warto zweryfikować czy nie myli nas przypadkiem ten biały fartuch pani doktor reklamującej suplement diety lub też czy garnitur „experta” oferującego szkolenie online, które zmieni nasze życie.
  • Efekt kontrastu –  błąd, w którym subiektywnie zwiększamy lub umniejszamy cechę jakiejś rzeczy/obiektu tylko poprzez porównywanie go z wcześniej obserwowanym innym obiektem. Często wykorzystują go w marketingu i ofertowaniu produktów i usług. Gdy ktoś chce nam sprzedać np. jakieś auto i zwiększyć szansę na nasze kupno pokaże nam najpierw dwa dużo gorsze samochody a na koniec te docelowe auto. Taka technika podsuwa nam wtedy myśl typu „nie no, te ostatnie auto jest najlepsze. Pozostałe dwa nie mają z nim szans”. Jak się przestrzegać przed takim błędem ? Zwiększaj ilość opcji do wyboru i nie poprzestawiaj na kilku. Podczas negocjacji warto mieć tzw. BATNA – o czym więcej przeczytasz W TYM WPISIE na temat negocjacji.
  • Efekt ślepej plamki – tendencja do przeceniania swojego myślenia i uważanie, że jest się bardziej obiektywnym w ocenie niż inni. Przez ten efekt bardzo łatwo przychodzi nam ocenianie błędów innych osób i nie zauważanie ich u siebie. Pod wpływem tego efektu uważamy, że jesteśmy bardziej racjonalni niż inni. Stare biblijne przysłowie mówi o tym już od wieków: „Źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz” 😉

Podsumowanie błędów poznawczych

Złudzeń i błędów poznawczych, których potrafimy doświadczyć jest ponad setka. Czy da się w takim razie opanować je całkowicie by nie być na żaden z nich podatnym ? Niestety nie. Nasz system myślenia wolnego działa przez cały czas automatycznie i nie możemy go wyłączyć na zawołanie. Dlatego też nie da się uniknąć intuicyjnego myślenia i związanych z nim błędów. Z kolei drugi tryb myślenia ma ograniczone zasoby i niemożliwym (a na pewno bardzo nużącym i męczącym) byłoby ciągłe działanie w włączonym trybie czuwania i ciągłego analizowania otoczenia i docierających do nas bodźców.

Błędy te nie działają na szczęście zero jedynkowo i nie aktywują się w każdej sytuacji. Jednym razem od razu połapiemy się, że to co mówi lekarz z TV wcale nie musi być prawdą, kiedy indziej zaś jesteśmy nieco bardziej uśpieni. Wszystko zależy od okoliczności i naszych poglądów. Analogicznie nie zawsze będziemy łapać się na przykład na efekt pierwszego wrażenia (halo) i jak ze wszystkim błędami jest to mocno indywidualna sprawa.

Był to drugi wpis z kategorii Myślenia Krytycznego. W kolejnym wpisie słów kilka powiemy sobie o paru technikach wspomagających myślenie krytyczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *