Myślenie Krytyczne

Często słyszy się na temat umiejętności, które warto mieć i które są „kluczem do sukcesu”. Bez wątpienia jedną z takich umiejętności jest krytyczne myślenie. Jednak czym tak dokładnie jest umiejętność myślenia krytycznego i jak możemy się go nauczyć? Myślenie krytyczne (ang. critical thinking) jest często pożądane przez pracodawców. Dlatego też większość ogłoszeń o pracę w wymaganiach zawiera oklepane „umiejętność analitycznego myślenia”, które często jest tożsame z myśleniem krytycznym. Czy taka umiejętność to po prostu „nie bycie głupim”, czy może kryje się za tym coś więcej ?

critical thinking

Czym jest myślenie krytyczne?

Po czym można stwierdzić, że ktoś posiada umiejętność myślenia krytycznego? Jak można być pewnym i stwierdzić, że jest się osobą która myśli krytycznie ? Istnieje wiele definicji myślenia krytycznego. Przede wszystkim warto coś wyjaśnić i powiedzieć czym nie jest myślenie krytyczne – „krytyczne” nie oznacza tu krytyki i krytykowaniem czegoś lecz raczej poddawanie wątpliwościom, weryfikowanie i sprawdzanie.

Drugi człon wyrażenia „krytyczne myślenie” to właśnie „myślenie” – jednak w odpowiedni sposób 🙂 Chodzi o myślenie z umiejętnym ocenianiem przeciwstawnych argumentów i dowodów jakie mamy oraz swego rodzaju samoświadomością. Z pewnością jest to umiejętność, której można się nauczyć i która nie jest wyłącznie wrodzona.

Zbierając to wszystko do kupy – istnieje wiele definicji myślenia krytycznego. Jedna z prostszych określa to jako proces myślenia w sposób racjonalny z wprawną analizą, interpretacją i oceną informacji, które do nas docierają. Dzięki krytycznemu myśleniu rozważamy sprawy w uporządkowany sposób przez co możemy dojść odpowiednich wniosków i zdecydować w co wierzyć. Często myślenie krytyczne jest tożsame z myśleniem analitycznym, które pojawia się jako jeden z punktów wymagań w wielu ogłoszeniach o pracę. Obie umiejętności mają wiele punktów wspólnych.

Początki myślenia krytycznego

Genezy myślenia krytycznego należy szukać w tak starej dziedzinie życia jaką jest Filozofia. To Filozofia uczy nas patrzenia na sprawy z wielu perspektyw i podważania przyjętych założeń, co jest podstawą myślenia krytycznego. Za ojca myślenia krytycznego uważa się Sokratesa, który dał mu początek już około 2500 lat temu. Sokrates starał się docierać do prawdy przyjmując stanowisko osoby, która nic nie wie w danym temacie i za pomocą odpowiednich pytań prowadził dyskusję z wieloma rozmówcami. Dzięki temu odnajdywał błędy w rozumowaniu i docierał do faktów leżących jak najbliżej prawdy.

Co daje myślenie krytyczne?

Jeżeli w danej chwili potrzebujesz trafnie ocenić sytuację, rozwiązać dany problem lub np. podjąć jakąś decyzję to myślenie krytyczne jest czymś czego w tym momencie potrzebujesz. Tak naprawdę z tej umiejętności możemy korzystać wszędzie i w każdej chwili. Bo w końcu niemal cały czas musimy podejmować większe lub mniejsze decyzje, czy też wyciągać odpowiednie wnioski z aktualnych sytuacji – szczególnie w pracy. Dobrze stosowany proces myślenia krytycznego może dać szereg korzyści takich jak:

  • łatwiejsze i trafniejsze rozwiązywanie problemów
  • odróżnianie faktów od opinii i tzw. fake newsów
  • podejmowanie najlepszych decyzji
  • łatwiejsza analiza, ocenianie, tworzenie hipotez
  • wyciąganie właściwych wniosków
  • lepsze przetwarzanie informacji

Czy myślenie boli?

Według badań mózg człowieka pochłania ok 20 – 25% całej energii jaką wewnętrznie posiadamy. „Myślenie nie boli” – zwykła mówić moja nauczycielka z LO. Miała tu rację, jednak faktem jest, że myślenie potrafi zmęczyć. Dlatego też nasze mózgi na każdym kroku oszczędzają energię. Starają się nie przeciążać i oszczędzać energię kiedy tylko mogą. Robią to na wiele sposobów – chociażby poprzez wyrabianie nawyków i swego rodzaju „automatyzowanie” działania (więcej o nawykach przeczytasz w tym wpisie).

Do tego dochodzi fakt, że otaczający nas świat jest pełen bodźców które do nas docierają. Jesteśmy przez to zmuszeniu odpowiednio je selekcjonować i sobie w jakiś sposób radzić, tak by analiza i myślenie nie zużywało całej energii. Stąd też częsta konieczność chodzenia na „myślowe skróty” i wpadania w błędy poznawcze, o których więcej napiszę w kolejnym wpisie z tego tematu.

Dwa systemy myślenia

Dlaczego jednak nie zawsze działamy racjonalnie i przemyślanie stosując myślenie krytyczne ? To dlatego, że nasze mózgi działają niejako w dwóch trybach.

Daniel Kahneman – noblista i autor wielu publikacji i książek takich jak m.in „Pułapki myślenia” opisał u ludzi dwa tryby myślenia. Są to tryby, które odpowiadają za tak zwane myślenie wolne i szybkie. Psychologowie Keith Stanovich oraz Richard West nazwali ten podział myślenia na dwa umysłowe Systemy – System 1 oraz System 2. Dla lepszego rozróżnienia nazywane odpowiednio Systemem Szybkim (1) oraz Wolnym (2).

System Szybki działa poprzez natychmiastową reakcję. Nie wymaga od nas dużego wysiłku, często wręcz uruchamia się bez żadnego trudu z naszej strony. Działa w sposób automatyczny bez poczucia świadomej kontroli. Działania zrealizowane w tym trybie są niemalże bezrefleksyjne, a co za tym idzie nie dotyczą myślenia krytycznego.

Drugi System pracuje z użyciem świadomego skierowania uwagi na nasze działania. Często wymaga od nas skupienia i zastanowienia. Działając w tym trybie jesteśmy świadomi naszych działań. To właśnie w tym systemie możemy uruchomić proces myślenia krytycznego. Niestety, System Wolny nie gwarantuje nam jeszcze tego, że zawsze będziemy myśleć w sposób krytyczny. To wymaga od nas nieco więcej zaangażowania niż tylko samoczynne działanie w tym trybie.

Współdziałanie dwóch systemów myślenia

Systemy te, mimo że są przeciwstawne – wspierają się nawzajem. Każdy z nich ma określone zadania i każdy z nich jest nam niezbędny. To System 1 odbiera bodźce jako pierwszy i przekazuje je dalej dla Systemu 2 poprzez ciągłe sugestie w postaci wrażeń, przeczuć czy emocji. System 2 zatwierdza te sugestie i zmienia w przekonania oraz świadome działania. Dopiero gdy System 1 napotka jakiś problem potrzebna jest ingerencja i mocniejsze użycie Systemu 2. Między systemami występuje ciągła współpraca.

Obrazując te współdziałanie systemów na przykładzie: mając do rozwiązania działanie 2+2 System 1 raczej u każdego bez trudu poradzi sobie z automatycznym znalezieniem rozwiązania i podsunie je Systemowi 2. Natychmiast przesłany bodziec w postaci sugestii wyniku zostanie odebrany i zaakceptowany przez System 2.

Natomiast przy bardziej skomplikowanym mnożeniu jak np. 19×37 odpowiedź nie jest taka oczywista. Nie zadziała tu jedynie System 1 (jak w przypadku działania 2+2) lecz wymagane będzie zastanowienie się i aktywacja Systemu 2. W tym przypadku powstaje potrzeba analizy i przemyślanego wyliczenia wyniku, w przeciwieństwie do automatycznej odpowiedzi z działania 2+2. System Wolny będzie miał tu trochę pracy. Tak to mniej więcej wygląda.

Myślenie Krytyczne i System 1

System 1 (szybki) jest znacznie starszy, wykształcił się u ludzi w procesie ewolucji miliony lat temu na potrzeby obronne. Zmusił naszych przodków do zakładania rzeczy z góry i przyjmowania niektórych z nich jako pewnik. Gdy nie było czasu na rozważania i zastanawianie się czy np. odgłos z niedaleko stojących zarośli to zwykły wiatr czy też dzikie zwierzę. Wymagało to podjęcia natychmiastowej decyzji. System ten odpowiada też za wiele odczuwanych emocji. Podczas jego używania nasze myślenie krytyczne jest wyłączone.

System 1 można nazwać też „odruchowym”. To on odpowiada za nagłe i nieprzemyślane działanie oraz szybkie (i niekiedy przez to głupie) decyzje podejmowane bez zastanowienia. Żeby nie było – system ten nie jest zły. Jak wszystko ma wiele zalet i jest równie potrzebny (wręcz niezbędny) co system drugi. Odruchowe zakładanie z góry, że coś jest jakieś bez sprawdzania tego i analizowania jest jak najbardziej zrozumiałym ciągiem myślowym, który ma za zadanie ułatwiać nam życie. W końcu by móc normalnie funkcjonować musimy automatycznie projektować swoje wcześniejsze doświadczenia z przeszłości na aktualne sytuacje. Nie możemy przecież w każdej chwili zastanawiać się i sprawdzać czy coś jest takie samo za każdym razem.

Sęk w tym, że w danym momencie nie zawsze używamy tego systemu, który akurat byłby dla nas najbardziej odpowiedni. Przez to np. potrafimy działać pod wpływem chwili i potem tego żałować. Działając pod wpływem systemu szybkiego nie kierujemy się myśleniem krytycznym. Takie działanie czasami zamiast ułatwiać sprawy – robi coś zupełnie innego. W innych przypadkach niż ten z dzikim zwierzęciem, w dzisiejszych czasach, takie automatyczne zakładanie czegoś z góry sprawia, że jesteśmy skłonni generalizować pewne rzeczy i błędnie coś zakładać. W większości sytuacji takie automatyczne osądy i działania się sprawdzają. Ale… nie zawsze. Tak właśnie między innymi działają niektóre błędy poznawcze, które mogą zakrzywiać nasze postrzeganie spraw podczas rozważania czegoś lub też podczas podejmowania decyzji.

Myślenie Krytyczne i System 2

System wolny to system znacznie młodszy – wykształcił się u ludzi ok 200 tys. lat temu. Ten system odpowiada za procesy powolne i przemyślane. To dzięki niemu zawdzięczamy tak duży rozwój człowieka. Przyczynia się on do rozwoju nowych umiejętności, strategicznego myślenie i planowania, a więc wszystkiego co wpłynęło na tak duży postęp człowieka. Odpowiedzialny jest też za logiczne i analityczne myślenie – podstawy myślenia krytycznego.

O ile w Systemie Szybkim potrafimy działać odruchowo, o tyle w przeciwieństwie do niego wszystkie działania podejmowane w Systemie 2 wymagają naszej uwagi. System 2 ma za zadanie kontrolować rozwiązania podsuwane przez System 1 i krytycznie je oceniać lub też samemu podejmować działanie tam, gdzie System 1 nie sięga.

Przykładami działań, które leżą w gestii Systemu Wolnego są np. przypominanie sobie listy zakupów, dyskusja na jakiś temat, próba odnalezienia jakiejś osoby w tłumie, zastanawianie się nad tym czy warto zrobić X czy Y, przypominanie sobie co robiliśmy w zeszły piątek itp. Wszystko to wymaga większego lub mniejszego przemyślenia.

Fake newsy

Czym są fake newsy i dlaczego wspominam o nich w tym wpisie? Już wyjaśniam. Fake newsy to sensacyjna nieprawda podana jako fakt. Najczęściej tworzona jest celowo jako kłamstwo, czasem jednak nadawca fake newsów robi to nie nieświadomie. Powielanie fake newsów mogłoby się znacznie zmniejszyć gdyby myślenie krytyczne było szerzej stosowane. Według badań (kto to w ogóle obliczył?) fake news rozprzestrzenia się około 6 razy szybciej niż zwykła wiadomość. To dlatego, że niemal nikt nie zadaje sobie trudu ich weryfikacji.

Oczywiście, że nie zawsze jest to możliwe ale często wystarczy zadać sobie kilka pytań i poszukać odpowiedzi, by móc coś zweryfikować lub obalić. W przypadku znalezienia fake newsów – trzymaj się kilku prostych zasad. Po pierwsze sprawdź kto jest autorem informacji. Czy autor jest wiarygodny i podaje się na rzeczywistej źródła? Czy w ogóle są podane jakieś źródła? W przypadku np. artykułu prasowego warto przede wszystkim przeczytać cały wpis a nie tylko zobaczyć „clickbajtowy” nagłówek.

Wpadanie w pułapkę fake newsów dotyczy każdego. Prawie połowa polskich dziennikarzy przyznała, że w ciągu minionego miesiąca nabrała się na fałszywą informację, która do nich dotarła. Międzynarodowa Federacja Stowarzyszeń i Instytucji Bibliotekarskich (IFLA) na małej infografice streściła kilka sposobów na weryfikacje i rozpoznawanie fake newsów. Stosowanie ich nawykowo może nam pozwolić na przełączenie się z Systemu Szybkiego na Wolny oraz „włączanie” krytycznego myślenia wtedy gdy zajdzie taka potrzeba.

źródło: https://www.ifla.org/publications/node/11174

Fake news w pracy

Tak jak fake newsy docierające do nas z internetu, tak samo w codziennym życiu i pracy mogą docierać do nas informacje, które niekoniecznie są prawdziwe. Nie zawsze są one tak bardzo nieprawdziwe, sensacyjne i wyssane z palca jak topowe fake newsy z okładek tabloidów. Czasami są po prostu przeinaczeniem słów, czyimś domysłem lub plotką. Dlatego np. analizując jakiś problem napotkany w pracy (np. błąd na produkcji, który wystąpił na wczorajszej drugiej zmianie) warto samemu sprawdzić źródło informacji.

Ileż razy opieraliśmy się na czyichś domysłach zamiast na faktach. Zdarza się, że w przypadku wystąpienia błędu na produkcji przyczyna problemu jest określona bardzo lakonicznie lub wcale jej nie opisano. Ba, zdarzyło się, że zgłoszenie problemu nastąpiło niepotrzebnie. Po pójściu i sprawdzeniu go samodzielnie okazało się, że to wcale nie jest problem. Zanim więc podejmiemy jakieś działania warto sprawdzić i zweryfikować sytuację samemu – lub co najmniej zadać sobie pytanie i określić problem za pomocą np. metody 5W2H.

Podsumowanie

Myślenie krytyczne to bardzo złożony temat, który można studiować przez długi czas. Pewne jest jednak to, że zgłębienie tematu może nam bardzo mocno ułatwić życie i pracę. Oczywiście nie sposób jest zmieścić wszystkie ważne informacje na ten temat w jednym artykule. Dlatego też w następnym wpisie na blogu również poruszę temat związany z myśleniem krytycznym jakim będą błędy poznawcze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *